Niedziela za mną ;-)
Na śniadanie jajecznica ze szczypiorkiem, pychota.
Potem jedna pomarańcza na przekąskę.
Na obiad indyk z kalafiorem- mniam!
Na przekąskę kolejny raz jabłko z cynamonem,
ponieważ znowu byłam w odwiedzinach u mamy,
a że odwiedziny przeciągnęły się do późnej godziny,
musiałam zorganizować sobie jakąś kolację!
Na szczęście mogłam sobie zrobić sałatkę-
ser feta ogórek pomidor kukurydza i sałata,
kolejne mniam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz