Po wczorajszym obżarstwie dzisiaj zdecydowałam się na
jednodniową dietę oczyszczającą- owocową ;-)
Bardzo przyjemna dieta, kocham owoce.
Mam nadzieję, że mi chociaż trochę pomoże!!
Pozbyłam się wszystkich słodyczy z domu, więc liczę na poprawę!
Jeśli chodzi o zakupy w sklepie-
nie mam problemu z działem- słodycze.
Potrafię przejść obojętnie, nic nie kupując.
W sumie przez długi okres czasu słodycze w domu,
również nie robiły na mnie większego wrażenia.
Teraz wolę być ostrożniejsza ;-)
Na śniadanie sok ze świeżych pomarańczy.
Na obiad sałatka z gruszki grejpfruta pomarańcza i kiwi.
Później herbata owocowa.
Na kolację znowu sałatka z jabłka pomarańczy i mandarynki.
Pyszności.
Dzisiejsza waga 47,8 kg.
Jutro powtórka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz