niedziela, 2 marca 2014

Dzień trzeci! (38)

Wczorajszy dzień idzie w zapomnienie.
Totalna porażka.
Po ogromnej ilości ciasteczek,
które pochłonęłam w zastraszająco szybkim czasie,
mój TŻ namówił mnie na małą imprezkę.
Skoro już mi się powinęła noga na maksa,
to korzystając z tej okazji, wybraliśmy się na zakupy,
kupiliśmy wszystko to na co miałam ochotę od 5 tygodni,
i tak o godzinie 20 zaczęłam wcinać smakołyki.

Smakołyki? Hmm....
Kiedyś były to moje przysmaki, bez których nie potrafiłam żyć!
Żelki, chipsy, ciasteczka, mamba, batoniki, czekolada, orzeszki, piwo itd. ;O
Ale o dziwo wczoraj nie zjadłam tego aż tak dużo!
Po pierwsze wszystko było dla mnie za słodkie bądź za słone.
Po drugie szybko tak się zapełniłam, że bolał mnie brzuch.
Po trzecie piwo, które było gazowane, nie chciało mi przejść przez gardło.
Podsumowując tę wielką porażkę mogę nazwać również wielkim sukcesem!
Tak, tak - sukcesem.
Już wiem, że bez takich rzeczy można żyć,
nie muszą się śnić po nocach,
i wcale nie są takie smaczne jak mi się wydawało.
I to jest gwarancja na to,
że więcej się nie dam namówić na taką wyżerkę :P
Czas zapomnieć.


KOCHAM SWOJĄ DIETĘ!

Dzisiaj piękna niedziela mnie czeka.
Zaczęłam od jajecznicy na śniadanie + obowiązkowo czerwona herbata!
W przepisie na jajecznice jest łyżeczka oleju rzepakowego.
Ja taką jajecznice przygotowuje bez tłuszczu, na patelni teflonowej.
Na pewno jest mniej kaloryczna,
a że moja jajecznica musi być wysmażona na maksa (innej nie zjem :-/),
to dla mnie idealne rozwiązanie!
Na przekąskę zjem jogurt naturalny z gruszką.
Nie ma tego w jadłospisie, ale posmakowało mi takie połączenie,
i w niedzielę z tego nie zrezygnuję ;-)

 

Obiad niedzielny będzie podobny do poprzednich niedzielnych.
Kurczak gotowany + brokuł i kalafior.
Drugą przekąskę zdecydowanie sobie odpuszczę!
Natomiast na kolację powtórzę sałatkę z piątku.
Sałata lodowa, pomidorki koktajlowe, ogórek zielony.
Rezygnuje z jajka, ponieważ na śniadanie zjadłam aż dwa.

I to będzie ta piękna niedziela,
w niczym nie przypominająca wczorajszego dnia!
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz